fbpx
Home Artykuły Historia francuskiego rapu – część 1

Historia francuskiego rapu – część 1

by Tymek

Narodzona w latach 70’tych XX wieku na nowojorskim Bronx’ie kultura hip-hopowa stosunkowo szybko dociera za ocean i już na początku lat 80’tych trafia do Europy. Jednym z pierwszych przystanków jest Francja, a dokładniej dwa jej największe miasta: Paryż i położona na południu Marsylia. Paryż cieszy się z przywileju bycia stolicą, a więc tu informacje i nowinki z zachodu docierają najprędzej, natomiast Marsylia, jako miasto portowe, była miejscem stacjonowania amerykańskich Marines, którzy chętnie dzielili się nagraniami z miejscowymi.

DJ Dee Nasty - Terrain Vouge de la Chapelle

Początki – pirackie radia

W latach 1981-82 hip-hop szybko zadomawia się na falach pirackich stacji radiowych – w audycji autorstwa Sidney’a „Rapper Dapper Snapper” w radiu 7 i „Hip Hop Show In Paris” DJ Dee Nasty w radiu Carbone 14. Dzięki takim hitom jak „Rappers delight” Sugarhill Gang, „Planet Rock” Africa Bambaataa czy później „The Message” Grandmaster Flash & The Furoius Five, młodzi francuzi zaczynają doceniać potencjał nowego gatunku muzyki – wiedzą, że na ich oczach tworzy się coś godnego uwagi.

New York, New York

Mniej więcej w tym samym czasie w Nowym Jorku dwóch francuzów Jean Karakos i Bernard Zekri, właściciele wytwórni Celluloid stawiają na rap i wydają utwory oraz albumy takich nowojorskich artystów jak m.in. Fab 5 Freddy, Grandmixer DST, Phase 2 czy Africa Bambaataa.

To właśnie w Nowym Jorku w 1983 powstaje pierwszy utwór rapowy nagrany w języku francuskim – „Change the beat”, który znalazł się na singlu Fab 5 Freddy. Początkowo to właśnie nowojorczyk miał być jego wykonawcą, jednak w końcu wykonaniem zajęła się B-Side – ówczesna dziewczyna Bernard’a Zekri. Co ciekawe utwór ten, zapisał się w historii rapu również jako pierwsze nagranie z klasycznym cut’em „Ahhh? this stuff is really fresh”, znany obecnie praktycznie każdemu dj’owi na świecie, rozsławionym przez Grandmixer DST w klasycznym utworze Herbie Hancocka „Rock it”.

Powrót do Paryża

Wróćmy jednak do Paryża, gdzie hip-hop znajduje powoli coraz większą rzeszę fanatyków. Występy Afrika Bambaata, Fab 5 Freddy, Grandmixer DST, Futura 2000, Rock Steady Crew, Double Dutch Girls i innych w ramach ich europejskiej trasy „New York City Rap Tour” czy widziane przez nielicznych kultowe filmy „Wildstyle” i późniejszy „BeatStreet”, przybliżają młodym ludziom kulturę hip-hop. Kultowym miejscem staje się Trocadero położone w pobliżu Wieży Eiffela oraz Bataclan, gdzie imprezy prowadzi DJ Chabin. To własnie tu pierwsze kroki stawiają pionierzy rapowania po francusku: Ritchy, Lionel D., Jhonygo i Destroy Man, a także tancerze, tacy jak Solo, Franck le Breaker Fou, Scalp, Willy, Gabin, Shen i inni, którzy stworzą niedługo później pierwsze ekipy taneczne takie jak PCB (Paris City Breakers) czy Aktuel Force.

H.I.P.H.O.P. – czyli hip-hop w TV

Prawdziwy boom następuje w roku 1984 gdy Sidney, prezenter i dj z Radia 7, zostaje zaproszony przez stację telewizyjną TF1 (odpowiednik naszej TVP1) do stworzenia programu poświęconemu kulturze hip-hop. Tak właśnie powstaje „H.I.P. H.O.P.” pierwsza tego typu audycja telewizyjna na świecie! Nadawany w każdą niedzielę, przed serialem „Starsky i Hutch” program przyciąga jak magnes młodych ludzi, głównie z przedmieść tzw. „banlieue” (te jak wiadomo we Francji są głownie zamieszkane przez imigrantów), którzy wreszcie mają się z kim identyfikować (Sidney był wówczas pierwszym czarnoskórym prezenterem we francuskiej TV). W programie, główną rolę odgrywa taniec (głównie smurf i electric boogie), goszczą w niej również amerykańscy goście jak m.in. Sugarhill gang, The Rocksteady Crew, Afrika Bambaata, Kurtis Blow, Herbie Hancock a nawet Madonna (wówczas praktycznie nieznana) oraz „rezydenci” programu czyli ekipa bboy’i PCB i amerykański writer Futura2000. Duży sukces programu paradoksalnie prowadzi do jego końca i po niecałym roku nadawania „H.I.P.H.O.P.” znika z wizji. Wraz z końcem programu Sidney’a, kultura hip-hop’owa we Francji wraca do podziemia.

Panam City Rappin i Block Parties przy La Chapelle

W roku 1984 ukazuje się pierwszy w historii francuskiego rapu album „Paname City Rappin” autorstwa DJ Dee Nasty, jednego z pionierów dj’ingu we Francji. Płyta zawiera 6 utworów będących mieszanką rapu i funku. W tytułowy „Paname City Rappin” (Paname to slangowe określenie Paryża) jest nawiązaniem do klasycznego kawałka „New York, New York” Grandmaster Flash’a.

DJ Dee Nasty wraz z legendami paryskiego graffiti ekipą CTK i BBC w roku 1986 organizują „block parties” w stylu tych urządzanych na Bronx’ie. Imprezy odbywają się w każdą sobotę, na terenach nieużytków w pobliżu stacji metra La Chapelle i Stalingrad. Niezależnie od koloru skóry, spotykają się tu wszyscy związani z ówczesną kulturą hip-hop’ową – writerzy, tancerze, raperzy i beatboxerzy. Mimo, iż medialnie ogłoszono jego śmierć, daje się odczuć, że hip-hop wciąż jest żywy nad Sekwaną.

Rok 1986 przynosi również pierwszy winylowy singiel wydany w majorsie czyli „Egoiste” / „On l’balance” autorstwa Jhonygo i Destroy Man, ze skreczami autorstwa DJ DeeNasty.
W tym samym roku nieopodal terenów gdzie odbywają się block parties powstaje pierwszy, kultowy „rapowy” sklep „Tickaret” – założony przez Daniel’a. To właśnie tu większość bboy’i mogła zaopatrzyć się w paski ze swoją ksywką (tzw. name belts), płyty czy popularne wówczas bluzy drużyn football’u amerykańskiego i czapki Kangola.
Jak to w życiu bywa wszystko co dobre, musi się skończyć. Policja i służby RATP (obsługującej transport publiczny w Paryżu) nieprzychylna aktom wandalizmu (tagi na stacjach i w okolicach metra) sprawiają, że „block parties” znikają z terenów przy La Chapelle. W miejscu kultowej miejscówki, powstaje zaś magazyn pocztowy.

Nowa mekka – Globo i imprezy „Chez Roger boite Funk”

W latach 1987-89 nową hip-hopową mekką staje się klub Globo, położony w okolicy stacji metra Strasbourg-St.Denis, gdzie co piątek organizowane są imprezy z cyklu „Chez Roger boite Funk”. Oprócz regularnych występów rezydenta DJ Dee Nasty, organizowane są również konkursy break’a i koncerty gwiazd z za oceanu – Public Enemy czy Cash Money. Za mikrofonem można również usłyszeć coraz liczniejszą reprezentację francuskiego rapu: Johnygo i Destroyman’a, EJM, Nec plus Ultra, New Generation MC’s, Timide et sans Complexe. Przez wielu Globo było uznawane za paryski odpowiednik kultowego klubu Z NYC – Roxy.

Le DeeNastyle czyli rap w eterze

Pod koniec 1988 na falach Radio Nova debiutuje audycja „Le DeeNastyle”, prowadzona przez Lionel’a D. i DJ Dee Nasty. W czasie dwugodzinnych audycji Dee Nasty puszcza nowości zza Oceanu i udostępnia mikrofon wszystkim chętnym adeptom rapowania po francusku. Przez drzwi stacji przewija się praktycznie cała śmietanka ówczesnej sceny – EJM, Sleo, Rico, Nec Plus Ultra, Minister Amer, New Generation MC’s, MC Solaar, Soon E MC oraz Assassin i NTM. To właśnie występ dwóch ostatnich ekip zostaje jednym z najbardziej pamiętnych w historii audycji. Pomimo tego, że „le DeeNastyle” nadawana jest wyłącznie w rejonach Paryża, dzięki kasetom przegrywanym i rozsyłanym po całej Francji, francuski rap zyskuje coraz większe grono słuchaczy.

Skoro mówimy o kasetach, sporym sukcesem okazuje się być wydana w 1989 demówka „Concept” marsylskiej grupy IAM. Wydana lokalnie, własnym sumptem kaseta szybko rozchodzi się w ilości prawie trzech tysięcy egzemplarzy. Co ciekawe jeden z członków grupy Chill (znany również jako Akhenaton), debiutował w 1988 na stronie b 12″ „Let’s make some noise” nowojorskiego Choice M.C.

Rapattitude – kompilacja otwierająca drzwi do kariery

Prawdziwy boom następuje w roku 1990 wraz z pierwszym albumem Lionel’a D. „Ya pas de probleme” (pierwszy album rapowy wydany przez majors’a – Sony) oraz kompilacji „Rapattitude”, na której pojawią się m.in. Tonton David, EJM, Dee Nasty, Assassin, NTM czy New Generation MC’s. Sukces składanki (złota płyta za sprzedaż 100tys. egzemplarzy), przyczynia się do zainteresowania rapem ze strony największych wytwórni.

RapLine – powrót rapu do TV

W 1990 rap wraca także do telewizji, dzięki programowi „RapLine” (prowadzi go jeden z najbardziej szanowanych dziennikarzy muzycznych Oliver Cachin). Emitowany w stacji M6 w każdą sobotę o północy, zyskuje miano kultowego, a występy i wywiady zalicza tu mnóstwo francuskich wykonawców w tym ścisła czołówka ówczesnej sceny czyli NTM, Assassin, IAM i MC Solaar.

Koniec części 1. CDN

Tymek

Zobacz także